Czy z implantami można latać samolotem? Rozwiewamy popularne mity!

Czy z implantami można latać samolotem? Rozwiewamy popularne mity!
Rate this post

Wiele kobiet boi się zabiegów. Nic w tym dziwnego, ale część nie godzi się na operację powiększania piersi z powodu mitów. Wokół tego tematu wykształciło się wiele prawd i mitów, które wywołuje lęki u pań męczących się z małym biustem. Pora więc rozwiać wszelkie wątpliwości związane z tym zagadnieniem i raz na zawsze zadać kłam najpopularniejszym krążącym mitom i dotrzeć wreszcie do prawdy.

Implanty uniemożliwiają latanie samolotem

To nie prawda, że protezy – czy to silikonowe, czy to wypełnione solą fizjologiczną – uniemożliwiają latanie samolotem. Okazuje się jednak, że to najbardziej popularny i „stary jak świat” mit. W żadnym wypadku nie chodzi do samoczynnego pęknięcia implantów, są one bowiem odporne na działanie czynników mechanicznych. Implanty nie pękną przy wysokim ciśnieniu pod wodą (w przypadku nurkowania) ani w powietrzu (podczas podróży samolotem). Jeżeli więc tylko to wstrzymywało kobiety od decyzji poddania się operacji powiększania biustu, nie powinny się tym więcej martwić.

Powiększone piersi nie produkują mleka

Piersi powiększone poprzez operację wszczepienia implantów z reguły nie mają wpływu na karmienie piersią. Piersi  z protezami – tak samo jak piersi kobiet bez operacji – produkują mleko. Co więcej –obecność implantów nie wpływa na zdrowie oraz na rozwój dziecka w żaden sposób. Dlatego też karmienie piersią jest całkowicie bezpieczne.

Warto jednak podkreślić, że bezproblemowe karmienie piersią jest możliwe tylko wtedy, gdy zostało dokonane odpowiednie nacięcie. Trzeba mieć świadomość, że wykonanie nacięcia wokół brodawkimoże jedynie utrudniać karmienie. A to dlatego, że nacięcie tego rodzaju może wiązać się z powstaniem blizn gruczołu piersiowego, a to właśnie utrudnia karmienie. Dlatego tez, jeżeli mamy w planach macierzyństwo, lepiej wybrać inną metodę nacięcia. Wówczas problem zostanie całkowicie rozwiązany.

Implanty trzeba wymieniać co kilka lat

Mit. Choć implanty piersi nie są niezniszczalnymi elementami, nie należy jednak obawiać się, że po kilku latach trzeba będzie protezy wymienić. Okazuje się, że nawet implantów, które były używane kilkanaście lat temu nie trzeba wymieniać co kilka lat. Tym bardziej nie należy się martwić o jakość i wytrzymałość protez najnowszej generacji.

Trzeba jednak mieć świadomość, że ryzyko uszkodzenia protez istnieje i konieczna będzie ich wymiana. Warto również pamiętać, że renomowane firmy produkujące implanty nakładają na protezy dożywotnie gwarancje. Oznacza to więc, że w razie ich uszkodzenia (nie „z naszej winy”) implanty są wymieniane na koszt producenta.

Operacje powiększania piersi zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwór

Mit. Nie istnieją żadne dowody na to, które miałyby potwierdzić pogląd, że powiększanie piersi za pomocą implantów zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór piersi. A wręcz przeciwnie.Nowoczesnej generacji implanty nie przeszkadzają w wykonywaniu żadnych badań. A panie, które mają powiększony biust w ten sposób, częściej poddają się badaniom, w efekcie czego znacznie łatwiej wykryć ewentualne złośliwe zmiany i szybciej podjąć leczenie.

Sztuczne piersi są rozpoznawalne

Nie jest to do końca prawdą. Wszystko zależy od tego, jaki rodzaj implantów zostanie wybrany. Najbardziej rzucają się w oczy protezy okrągłe, które służą kobietom do powiększania piersi. Nie będą one jednak różniły się niczym od naturalnych piersi w przypadku kobiet, które pragną poprawić kształt biustu po ciąży i karmieniu piersią.

Ważne jest zatem, by implanty zostały dobrane do warunków anatomicznych pacjentki. Jeżeli protezy będą idealnie dobrane, wówczas nie będą różniły się niczym.

Nie można spać na brzuchu

Mit. To nieprawda, że po operacji powiększania piersi za pomocą implantów trzeba zrezygnować ze spania na brzuchu. Nie trzeba mieć obaw, że protezy zostaną uszkodzone.

Ze spania na brzuchu należy jednak zrezygnować tylko podczas okresu rekonwalescencji. Trwa to najwyżej kilka tygodni. Po tym czasie można spokojnie spać na brzuchu. Implanty wytrzymają i nie pękną.

Powiększony biust musi być „schowany” w staniku

Mit. Nie jest prawdą, że po operacji piersi należy nosić biustonosz. Faktycznie jest on konieczny, ale jedynie w okresie rekonwalescencji – do czasu zagojenia się ran. Dzięki odpowiedniemu stanikowi, implanty lepiej się dopasowują i szybciej goją.

Trzeba jednak pamiętać, że całkowita rezygnacja z biustonosza nie jest polecana. Z czasem może się to odbić na ich wyglądzie i zdrowiu kręgosłupa. Pamiętajmy, że siła grawitacji działa także na biust powiększony za pomocą implantów.

Powiększanie piersi jest niebezpieczne

I tak i nie. Chirurdzy uważają, że operacja powiększania piersi jest dokładnie taką samą operacją jak inne. Nie jest to zabieg niebezpieczny, aczkolwiek mogą pojawić się pewne komplikacje – co zdarza się w przypadku każdego innego zabiegu. Jeżeli jednak zabieg przeprowadzony jest w profesjonalnych warunkach i przez doświadczonego chirurga, ryzyko powikłań po operacji jest niewielkie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *