Dieta na powiększanie piersi: czy to mit?

Dieta na powiększanie piersi: czy to mit?
Rate this post

Chirurgiczne powiększanie piersi gwarantuje błyskawiczne i naprawdę spektakularne efekty, jednak dla wielu kobiet barierą są koszty, a także świadomość, ze operacja może się nie udać. Stąd poszukiwanie alternatywnych metod. Jeśli interesowałaś się tym tematem z pewnością zetknęłaś się z takim zagadnieniem jak  dieta na powiększanie piersi. Czy jednak to działa? Jak to, co jesz może wpłynąć na wielkość biustu?

Na początek odrobina pesymizmu, czy też – jak kto woli – realizmu. Nie ma takiego produktu czy takiego jadłospisu, który sprawi, że piersi zaczną rosnąć i będą wyglądały jak po wszczepieniu implantów. Jednak rzeczywiście są produkty, ktorych regularne spożywanie może poprawić wygląd piersi. Jak to możliwe? Wszystko dzięki pewnym nieco tajemniczym substancjom…

Poznaj moc fitohormonów

Fitohormony to inaczej hormony roślinne czyli substancje występujące w niektórych gatunkach flory. Rzecz jasna nazwa „hormony” oznacza tu coś trochę innego niż hormony występujące w organizmie ludzkim. Jednak podobieństw jest wystarczająco dużo, by fitohormony mogły wywołać reakcje także u ludzi. Szczególną rolę w kosmetyce oraz medycynie odgrywają tak zwane fitoestrogeny. U roślin regulują one okresy wzrostu, dojrzewania i kwitnienia. Działają podobnie jak kobiece estrogeny, choć rzecz jasna o wiele słabiej. Jaki mają związek z powiększaniem piersi?

Otóż w wieku dojrzewania w organizmie nastolatki wzrasta stężenie estrogenów. Receptory, które wychwycą ten podwyższony poziom kobiecych hormonów „zarządzają” start wielu procesów związanych z dojrzewaniem. Należy do nich też wzrost piersi. Jak wykazały badania, receptory reagują też na fitoestrogeny. To dlatego odpowiednia dieta może korzystnie wpłynąć na wygląd piersi. Oczywiście, nie będzie to znaczący wzrost, ale dieta zawierająca roślinne estrogeny poprawi sprężystość piersi i napięcie skóry, podwyższy też skuteczność innych naturalnych metod powiększania biustu takich jak masaż czy tabletki powiększające piersi.

Dieta powiększająca piersi: co jeść?

Podstawowym źródłem fitoestrogenów jest soja. Przepisów na jej przyrządzenie szukaj w działach dla wegetarian, bo przy diecie bezmięsnej białko sojowe stosowane jest jako zamiennik białka zwierzęcego. Cennych substancji dostarczą także inne rośliny strączkowe: soczewica, ciecierzyca, groch, bób czy fasola. Staraj się włączać te produkty do swoich codziennych posiłków.

Co ciekawe, korzystne dla wyglądu piersi substancje znajdziesz też w… piwie. Oczywiście trunek ten jest tuczący, ale od czasu do czasu warto sięgnąć po naturalny i mocno chmielowy produkt browarniczy. A jeśli obawiasz się o wagę lub po prostu piwa nie lubisz sięgnij po ekstrakt z szyszek chmielu lub zawierające go suplementy / kremy (>>> np. ProBreast Plus).

Także kieliszek czerwonego wina nie zaszkodzi, bo dostarcza izoflawionów – jednej z grup fitoestrogenów. Jako uzupełnieni diety wybieraj też kiełki i nasiona, szczególnie nasiona słonecznika i siemienia lnianego. Co ważne, wszystkie te produkty nie tylko dostarczą fitohormonów pozytywnie wpływających na wygląd piersi, ale w ogóle są bardzo zdrowie i warto po nie sięgać jak najczęściej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *